Streszczenia i opracowania lektur szkolnych, pełne teksty dzieł literackich wszystkich epok. Najwybitniejsze utwory ludzkości, najpopularniejsze dzieła, najpiękniejsza poezja.
Zdawało mi się, że się przechadza po wielkiej i szerokiej ciemnoci, sama bardzo biała, i mówiła:
Ja błškam się wszędzie,
Ja wszędzie się wdzieram,
Gdzie wiatów krawędzie,
Gdzie aniołów pienie,
I dla ciebie zbieram
Kształtów roje,
O dziecię moje!
Myli i natchnienie.
I od duchów wyższych,
I od duchów niższych
Farby i odcienie,
Dwięki i promienie
Zbieram dla ciebie,
By ty, o synku mój,
Był, jako sš w niebie,
I ojciec twój
Kochał ciebie.
Widzi Ojciec, że pamiętam słowo w słowo - proszę kochanego Papy, ja nie kłamię.
MĽŻ
opierajšc się o filar grobu
Mario, czyż dziecię własne chcesz zgubić, mnie dwoma zgonami obarczyć?.. Co ja mówię? - Ona gdzie w niebie, cicha i spokojna, jak za życia na ziemi - marzy się tylko temu biednemu chłopięciu.
ORCIO
I teraz słyszę głos jej, lecz nic nie widzę.
MĽŻ
Skšd - w której stronie?
ORCIO
Jak gdyby od tych dwóch modrzewi, na które pada wiatło zachodzšcego słońca.
Ja napoję
Usta twoje
Dwiękiem i potęgš,
Czoło przyozdobię
Jasnoci wstęgš
I matki miłociš
Obudzę w tobie
Wszystko, co ludzie na ziemi, anieli w niebie
Nazwali pięknociš-
By ojciec twój,
O synku mój,
Kochał ciebie.
MĽŻ
Czyż myli ostatnie przy zgonie towarzyszš duszy, choć dostanie się do nieba - możeż być duch szczęliwym, więtym i obłškanym zarazem?
ORCIO
Głos Mamy słabieje, ginie już prawie za murem koćtnicy, ot tam - tam - jeszcze powtarza
O synku mój,
By ojciec twój
Kochał ciebie.
MĽŻ
Boże, zmiłuj się nad dzieckiem naszym, którego, zda się, że w gniewie Twoim przeznaczyłe szaleństwu i zawczesnej mierci - Panie, nie wydzieraj rozumu własnym stworzeniom, nie opuszczaj wištyń które Sam wybudował Sobie - spojrzyj na męki moje i aniołka tego nie wydawaj piekłu. - Mnie przynajmniej obdarzył siłš na wytrzymanie natłoku myli, namiętnoci i uczuć, a jemu? - dałe ciało do pajęczyny podobne, które lada myl wielka rozerwie - o Panie Boże- o Boże !